annak, teksty z września 2012 roku

24 teksty z września 2012 ro­ku – auto­rem jest an­nak.

diabelska miłość...

raz źle ulo­kowa­ne uczucia
wie­cznym echem powracają
móc powrócić na roz­sta­je dróg
i wyb­rać tą właściwą

gdzie mie­szka miłość

może diabeł ją przysiadł
al­bo o je­den most była za daleko

w sar­ko­fagu złożyć i pochować
włóczące się wspomnienia
czas no­wym zro­bić miejsce

Odtwórz  

wiersz
zebrał 33 fiszki • 30 września 2012, 09:46

Zapominam

spa­ceruję nad­wiślański­mi bulwarami
ze wspom­nieniami pod rękę
chcę je zgubić
w Wiśle utopić

kiedyś przychodziłam tu z Tobą
chciałam wte­dy zat­rzy­mać czas
z lo­su zadrwić
ale to Ty...mnie oszukałeś



w drodze powrotnej
usiądę koło Adasia
może mi powie
jak na­pisać wiersz
o uśmiechu


wra­cając do rzeczywistości
za­nucę os­tatni raz

...za­pomi­nam Cię



Odtwórz  

wiersz
zebrał 26 fiszek • 29 września 2012, 09:41

Są ludzie, których się nie za­pomi­na, ale też są ludzie o których nie chce się pamiętać! 

aforyzm
zebrał 42 fiszki • 28 września 2012, 00:00

Każdy zna­leziony grosz przyb­liża nas do krom­ki chle­ba...ciężko go za­robić, a niektórym jeszcze ciężej z ziemi go podnieść. 

myśl
zebrała 38 fiszek • 26 września 2012, 23:59

To, że nie od­po­wie­działam na Two­je zaczep­ki nie znaczy, że nie mam nic do po­wie­dze­nia, cza­sem le­piej pos­ta­wić kropkę niż wda­wać się w jałową dys­putę, a i prze­cież ktoś mu­si ustąpić! 

myśl
zebrała 37 fiszek • 26 września 2012, 00:02

mój los cierpliwy

to nie o to­bie nie o mnie
ale o nas
od wielu lat
codzien­nie mi towarzyszysz
w do­li i niedoli
za­miast się przytulić
na pięcie odwracałam
nie zaw­sze z ciebie byłam zadowolona
pysze utarłam nosa
od ja­kiegoś cza­su mkniesz szybciej
a ja z biegiem lat
co­raz bar­dziej cię ro­zumiem i doceniam



Odtwórz  

wiersz
zebrał 33 fiszki • 25 września 2012, 15:46

Co po­niektórych bo­li to, co bo­leć nie powinno! 

aforyzm
zebrał 31 fiszek • 24 września 2012, 23:32

jesienny pejzaż

od kil­ku dni zachodziła nieśmiało
dziś la­to prze­goniła
i przyszła zapłakana
choć pro­myki słońca ją wi­tać chciały

wys­ma­gana wiat­rem
kaszta­ny strącała z drzew
liście przed nią tańczyły
jej suk­nia ut­ka­na resztka­mi ba­biego lata
piękny­mi ko­lora­mi się mieni
przy­niosła melancholię

jeszcze się na dob­re nie rozgościła
a już kaprysi
wie­czo­rem świer­szcze zag­rają
być może os­tatni koncert


Odtwórz  

wiersz
zebrał 27 fiszek • 23 września 2012, 09:40

zamglone wspomnienia

umyję okno
swo­jej duszy
może przez czyste
piękniej­szy doj­rzę świat
po­tem za­parzę kawę
usiądę w fotelu
z lam­pką wi­na
i Twoją fotografią
otulę się marzeniami
w tle będzie cicho mu­zyka grać

zasypiam...


ran­kiem obudzona
aro­matem niedo­pitej kawy
już wiem, że był to tyl­ko sen
spoglądam za okno

pustka
mgła wspom­nień po­woli opada



Odtwórz  

wiersz
zebrał 36 fiszek • 19 września 2012, 15:56

Niektórzy łóżko trak­tują jak spełnienie zachcianek, a ono po­win­no być do­pełnieniem praw­dzi­wej miłości. 

myśl
zebrała 35 fiszek • 18 września 2012, 15:19

annak

Odtwórz ****************************************************** Odtwórz Gościu drogi, wchodząc w moje skromne progi, buty zabłocone wystaw za drzwi, ale zabierz ze sobą na kulturę kwit, abyś był mile wspomniany i znowu mógł do mnie przyjść... ~annak ©*************************************************** ...w życiu nie wystarczy tylko brać, trzeba jeszcze nauczyć się coś z siebie dać... ~annak © ******************************************************** ...Ocenę zostawiaj tylko za tekst...nie oceniaj mnie i nie dawaj oceny tylko dlatego, że ja zostawiłam u Ciebie... *********************************************************** Moje motto: CO MNIE NIE ZABIJE,TO MNIE WZMOCNI!!!  "Cave me domine ab amico, ab inimico vero me ipse cavebo" ***************************************************************** ❤TEKSTY zamieszczane na tej stronie NALEŻĄ DO AUTORA !!! Kopiowanie, przedrukowywanie, bądź wykorzystywanie całości lub ich fragmentów bez zgody właściciela praw autorskich ZABRONIONE.!!! Naruszenie praw autorskich podlega karze przewidzianej w kodeksie karnym oraz dzienniku ustaw. Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 roku z późniejszymi zmianami. WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE !!!❤ ***************************************************************** Życie choć piękne,to kruche jest...dlatego staram się cokolwiek robiąc... czynić to sercem i z serca...uwielbiam marzyć,bo marzenia nic nie kosztują i świat w nich piękniejszy jest...kocham zachody słońca (na wschody niestety nie udaje mi się wstać) poezję,muzykę,szum drzew,szum morza,"koncerty" świerszczy,śpiew ptaków itp..... nie jestem aniołem, ale i diabłem chyba też nie...staram się ludzi szanować i tego samego oczekuję od nich...czasami wchodzę w konflikty broniąc innych i swoich racji...no cóż taka ze mnie cholera, mała, pyskata i czasem dożarta ;) Jestem jaka jestem... Odtwórz **************************************************************** mój ulubiony wiersz w chwilach zwątpienia to: Ślady na piasku Sen miałem wczoraj. Sen, jeden z niewielu, jakie ma pamięć zachować zezwoli. Plaża ogromna, dziewicza się ściele, a na niej Jezus, kroczący powoli. Ujrzał mnie nagle. Przywołał do siebie. Więc szliśmy brzegiem, wśród ciszy i blasku. Pogoda cudna - ni chmurki na niebie, tylko za nami dwa ślady na piasku. Nagle się niebo całunem nakrywa. Jak na ekranie, widzę życie moje. Scena po scenie szybko się rozgrywa, przywodząc przeto radości i znoje. My wciąż idziemy równym, wolnym krokiem, niebiański ekran wciąż me życie toczy, chronologicznie, każdy rok za rokiem. To się uśmiechnę, to znów przymknę oczy. Nagle niechcący do tyłu spojrzałem: raz ślad się urwał, to znów był podwójny, lecz się Jezusa zapytać nie śmiałem. Na niebie właśnie nadszedł okres wojny. Te przerwy w śladach spokoju nie dały! Patrzyłem w niebo obojętnym okiem, myśląc dlaczego ślady się zrywały? A szliśmy przecież stale równym krokiem. Wreszcie ciekawość wzięła mnie w okowy. Spytałem: "Panie! Czemu nasze ślady raz są podwójne - pojedyncze znowu, bo wytłumaczyć tego nie dam rady?" "Synu - Pan rzeknie - gdy jesteś w swym życiu w niebezpieczeństwie, albo też udręce, ja czuwam stale, a czuwam w ukryciu i w tych momentach biorę cię na ręce..." /Mary Stevenson/ piosenki,które podnoszą mnie,gdy "upadam" to: Ania Wyszkoni "WIEM ŻE JESTEŚ TAM" Odtwórz Sylwia Grzeszczak "Małe rzeczy" Odtwórz Bruce Springsteen "Streets Of Philadelphia" http://www.youtube.com/watch?v=k6TQ_sf4mNA

Zeszyty
Partnerzy

Blok

Cy­taty.eu - afo­ryz­my i sen­ten­cje Cy­taty, afo­ryz­my, sen­nik Zamyslenie.pl, Aforyzmy i cy­taty

annak

Użytkownicy
A B C
Pokaż
Kalendarz
Znajomi
Ulubieni
Aktywność

21 czerwca 2015, 12:51fyrfle sko­men­to­wał tek­st Zbieraj ok­ruchy szczęścia nieza­leżnie [...]