annak, teksty z lipca 2012 roku

5 tekstów z lip­ca 2012 ro­ku – auto­rem jest an­nak.

Nie zagłuszysz włas­ne­go su­mienia cis­kając w in­nych kamieniami 

aforyzm
zebrał 35 fiszek • 23 lipca 2012, 00:04

Kpiąc, drwiąc, ob­ma­wiając nie prze­wyższysz drugiego. 

aforyzm
zebrał 34 fiszki • 22 lipca 2012, 00:17

oddech nocy

dzień po­woli przygasa
księżyc wędrówkę roz­począł
gwiaz­dy mrugają
myśli błądzą po­tykając się o ciszę
wiatr muśnięciem próbu­je je rozplątać

w od­da­li sta­ra la­tar­nia mruga
za­pach skoszo­nej trawy
przy­wołuje za­gubione wspom­nienia z daw­nych lat
małe świet­li­ki oświet­lają drogę
a w tra­wie świer­szcze dają koncert
zap­raszając do tańca

piękny jest świat nocą
usiądź i roz­koszuj się chwilą
za­nim przyj­dzie od­dać tę ma­gię świtowi...


* dedykowany


Odtwórz  

wiersz
zebrał 26 fiszek • 10 lipca 2012, 16:03

nie każdemu dane wszystkie przeżyć

Każda po­ra ro­ku
uro­kiem czaruje
życie nasze podobne
choć nie każdy tak czuje

wios­na jak dziec­ko no­wo na­rodzo­ne
świeżością pachnie
budząc wszys­tko do życia
suk­nię kwiecistą zakłada

la­to chwiej­ne ma nastroje
jak zbun­to­wana nastolatka
w złości pioru­nami ciska
pod ko­niec łagodnieje

je­sień bar­dzo stonowana
szczególnie gdy nasza polska
złotob­ra­zowe ko­lory przybiera
owo­ce doj­rzałe rozdaje

zi­ma w biel się ubiera
włosy pok­ry­te szro­nem
piękno wcześniej otrzymane
chłodem otu­la jak śmierć zabiera.


Odtwórz  

wiersz
zebrał 14 fiszek • 5 lipca 2012, 00:28

"pocieszanka"

pas­te­lowy­mi ko­lora­mi
na­maluję słońce
je­go roz­tańczo­ne pro­mienie
w chłod­ne dni
og­rzeją serce
tra­wa nat­chnie nadzieją
gdy jej zabraknie
la­zur nieba
roz­chmurzy twarz w potrzebie
a gdy­by zeb­rały się chmury
przyjdę z pa­raso­lem i rozgonię

bo po­goda jest nie tyl­ko dla bogaczy...

* de­dyko­wany

Odtwórz  

wiersz
zebrał 14 fiszek • 3 lipca 2012, 19:49

annak

Odtwórz ****************************************************** Odtwórz Gościu drogi, wchodząc w moje skromne progi, buty zabłocone wystaw za drzwi, ale zabierz ze sobą na kulturę kwit, abyś był mile wspomniany i znowu mógł do mnie przyjść... ~annak ©*************************************************** ...w życiu nie wystarczy tylko brać, trzeba jeszcze nauczyć się coś z siebie dać... ~annak © ******************************************************** ...Ocenę zostawiaj tylko za tekst...nie oceniaj mnie i nie dawaj oceny tylko dlatego, że ja zostawiłam u Ciebie... *********************************************************** Moje motto: CO MNIE NIE ZABIJE,TO MNIE WZMOCNI!!!  "Cave me domine ab amico, ab inimico vero me ipse cavebo" ***************************************************************** ❤TEKSTY zamieszczane na tej stronie NALEŻĄ DO AUTORA !!! Kopiowanie, przedrukowywanie, bądź wykorzystywanie całości lub ich fragmentów bez zgody właściciela praw autorskich ZABRONIONE.!!! Naruszenie praw autorskich podlega karze przewidzianej w kodeksie karnym oraz dzienniku ustaw. Ustawa o prawie autorskim i prawach pokrewnych z dnia 4 lutego 1994 roku z późniejszymi zmianami. WSZELKIE PRAWA ZASTRZEŻONE !!!❤ ***************************************************************** Życie choć piękne,to kruche jest...dlatego staram się cokolwiek robiąc... czynić to sercem i z serca...uwielbiam marzyć,bo marzenia nic nie kosztują i świat w nich piękniejszy jest...kocham zachody słońca (na wschody niestety nie udaje mi się wstać) poezję,muzykę,szum drzew,szum morza,"koncerty" świerszczy,śpiew ptaków itp..... nie jestem aniołem, ale i diabłem chyba też nie...staram się ludzi szanować i tego samego oczekuję od nich...czasami wchodzę w konflikty broniąc innych i swoich racji...no cóż taka ze mnie cholera, mała, pyskata i czasem dożarta ;) Jestem jaka jestem... Odtwórz **************************************************************** mój ulubiony wiersz w chwilach zwątpienia to: Ślady na piasku Sen miałem wczoraj. Sen, jeden z niewielu, jakie ma pamięć zachować zezwoli. Plaża ogromna, dziewicza się ściele, a na niej Jezus, kroczący powoli. Ujrzał mnie nagle. Przywołał do siebie. Więc szliśmy brzegiem, wśród ciszy i blasku. Pogoda cudna - ni chmurki na niebie, tylko za nami dwa ślady na piasku. Nagle się niebo całunem nakrywa. Jak na ekranie, widzę życie moje. Scena po scenie szybko się rozgrywa, przywodząc przeto radości i znoje. My wciąż idziemy równym, wolnym krokiem, niebiański ekran wciąż me życie toczy, chronologicznie, każdy rok za rokiem. To się uśmiechnę, to znów przymknę oczy. Nagle niechcący do tyłu spojrzałem: raz ślad się urwał, to znów był podwójny, lecz się Jezusa zapytać nie śmiałem. Na niebie właśnie nadszedł okres wojny. Te przerwy w śladach spokoju nie dały! Patrzyłem w niebo obojętnym okiem, myśląc dlaczego ślady się zrywały? A szliśmy przecież stale równym krokiem. Wreszcie ciekawość wzięła mnie w okowy. Spytałem: "Panie! Czemu nasze ślady raz są podwójne - pojedyncze znowu, bo wytłumaczyć tego nie dam rady?" "Synu - Pan rzeknie - gdy jesteś w swym życiu w niebezpieczeństwie, albo też udręce, ja czuwam stale, a czuwam w ukryciu i w tych momentach biorę cię na ręce..." /Mary Stevenson/ piosenki,które podnoszą mnie,gdy "upadam" to: Ania Wyszkoni "WIEM ŻE JESTEŚ TAM" Odtwórz Sylwia Grzeszczak "Małe rzeczy" Odtwórz Bruce Springsteen "Streets Of Philadelphia" http://www.youtube.com/watch?v=k6TQ_sf4mNA

Zeszyty
Partnerzy

Blok

Cy­taty.eu - afo­ryz­my i sen­ten­cje Cy­taty, afo­ryz­my, sen­nik Zamyslenie.pl, Aforyzmy i cy­taty

annak

Użytkownicy
A B C
Pokaż
Kalendarz
Znajomi
Ulubieni
Aktywność

21 czerwca 2015, 12:51fyrfle sko­men­to­wał tek­st Zbieraj ok­ruchy szczęścia nieza­leżnie [...]